czwartek, 29 lipca 2010

na dobry początek...

Grażyna Łobaszewska

Piosenka o ludziach z duszą

Zwykli ludzie noszą w sercach

Wiarę w miłość, czasem smutek

W dzień powszedni zamiast w święta

Otwierają swoja duszę.

Jest naiwna i wrażliwa

Miewa dłonie spracowane

A na grzbiecie koszulina

Myśli ma nieuczesane.

Ludzie z duszą lubią Babla

Stare książki już niemodne

Od Gigola do Remarque’a

Ale żyją raczej skromnie.

Melancholia czasem z chandrą

Też niekiedy inspiruje

Jeśli w duszy gra nam płomień

W Płocku, Lesku, Żyrardowie.

Ludzie z duszą lubią kino

Lecz najchętniej w iluzjonie

Chociaż czas ten dawno minął

Najważniejszy był w nim człowiek.

W wielkich miastach wielcy ludzie

Mają serca plastikowe

Płacą kartą jak za towar

Za swe życie uczuciowe.

Aktoreczki i modelki

Prężą ciała w światłach rampy

Plotą słodkie dupereli

Strojne w piórka i kokardy.

Ludzie z duszą lubią kino

Lecz najchętniej w iluzjonie

Chociaż czas ten dawno minął

Najważniejszy był w nim człowiek.

Zwykli ludzie noszą w sercach

Wiarę w miłość, czasem smutek

W dzień powszedni zamiast w święta

Otwierają swoja duszę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz